emigracja

Koniec masowych emigracji do Irlandii

Umacniająca się złotówka, wzrost gospodarczy w Polsce, rosnąca inflacja w strefie euro oraz zastój budowlany i kryzys kredytowy w Irlandii. Te czynniki przyczyniły się do znacznego ograniczenia ilości osób decydujących się na wyjazd zarobkowy do Irlandii. Szacuje się, że w 2008 roku do Irlandii w celach zarobkowych przyjedzie nieco ponad 40.000 osób, co w porównaniu do danych z ubiegłych lat oznacza ograniczenie emigracji o 35% w stosunku do roku 2007 i ponad 50% w stosunku do roku 2006. Obecny rok może też być pierwszym od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w którym ilość powracających do kraju przekroczy liczbę nowych emigrantów.

Emigracja umacnia złotówkę

Jeśli średnio każdy z Polaków pracujących zagranicą przesyła miesięcznie do Polski 200-300 euro, to miesięcznie do Polski napływa kapitał rzędu 500 – 600 milionów euro. Tak duża ilość pieniądza wpływającego na rynek nie może nie wpłynąć na kurs wymiany waluty.

200-300 euro miesięcznie. Takie kwoty są podawane w oficjalnych raportach banków jako średnia wartość środków przesyłanych do Polski przez osoby pracujące zagranicą. Te kwoty są jednak znacznie zaniżone. Nie uwzględniają one bowiem pieniędzy przesyłanych za pomocą firm takich jak Western Union i MoneyGramm, oraz tych przewożonych po prostu „w skarpecie”. Uwzględniając te czynniki można więc śmiało wysnuć wniosek, że miesięcznie do Polski trafia nie 500-600 milionów euro zarobionych zagranicą, ale około 1-2 miliarda! Przesyły gotówki do kraju nasilają się zwłaszcza w okresach przedświątecznych. W samym tylko grudniu spodziewane jest, iż do polski wpłynie ponad 3 miliardy euro zarobionych przez nas w krajach takich jak Irlandia, Niemcy, Włochy, czy Wielka Brytania.