Nowy budżet na 2009 rok przyniósł irlandzkim podatnikom wiele zmian. Obciążenia podatkowe statystycznego mieszkańca Irlandii zwiększą się średnio o 200-300 euro rocznie z tytułu podatków bezpośrednich i kolejne kilkaset do kilku tysięcy euro rocznie z tytułu podatków pośrednich. Nie będzie też już możliwości nie zapłacenia podatku wogóle, gdyż wprowadzono dodatkowe opodatkowanie jakiegokolwiek dochodu.
W roku 2009 utrzymane zostaną stawki podatku dochodowego (20 i 41%). Nie zostaną podniesione ulgi podatkowe (zostają na poziomie z 2008 roku), a progi podatkowe ulegną podwyższeniu zalednie o 1.000 euro.
Nowy dodatkowy podatek w wysokości 1% od dochodów nie przekraczających 1925 euro tygodniowo (100.100 euro rocznie) i 2% od dochodu powyżej tej kwoty, będzie pobierany od wynagrodzenia każdego pracownika. Oznacza to że każdy, nawet o najniższych dochodach będzie teraz płacić przynajmniej symboliczne 1% podatku (nie będzie możliwości nie zapłacenia go wcale ze względo na niskie zarobki.
Z innych zmian podatkowych warto wspomnieć iż podatek od przychodów kapitałowych (DIRT) podobny do polskiego “Podatku Belki” zostanie podwyższony z obecnych 23% do poziomu 26%, a pracownicy którym pracodawcy zapewniają miejsca parkingowe będą opodatkowani dodatkowo kwotą 200 euro rocznie.
Z pozytywnych rzeczy warto wspomnieć o zwolnieniu nowo zakładanych firm z podatku od zysków kapitałowych przez 3 lata od rozpoczęcia działalności (pod warunkiem że zobowiązania podatkowe nie przekroczą kwoty 40.000 euro) oraz podniesieniu ulgi z tytułu zakupu nieruchomości na kredyt.
Ogólnie nowy budżet zapowiada znaczne cięcia wydatków przy jednoczesnym podniesieniu obciążenia podatkoweno mieszkańców. Celtycki Tygrys jest w fazie recesji i cenę za zbyt konsumpcyjny tryb zycia w poprzednich latach zapłacą teraz wszyscy podatnicy.
Ten 1% można przeżyć
Ale tego podatku za parking nie rozumiem, karają mnie za to że mam fajną firmę z własnym miejscem parkingowym?? A tak w ogóle to powinni dorzucić ulgę albo chociaż zwrot pewnej części kosztów za kupno wody butelkowanej na której już lecimy ponad rok czasu. Tego co jest w kranie nie da się pić, nadaje się co najwyżej do mycia samochodów, po napełnieniu wanny czuję się jak w Bałtyku, ten sam kolor, ten sam smrodek. I jeszcze mają wprowadzić wodomierze i opłaty za to......
z tą woda to jest straszne,
z tą woda to jest straszne, nie wie ktoś jak z tym walczyć ?? gdzie moznaby z tym pójsć ??
ciągle mamy uszy chore...
woda
nie uzywaj wody goracej jest otruta tutaj i jest nazywana jako technical water gdyz trafa bezposrednio do (cold water tank)co na strychu- pojemnik z woda- tam to normalnie bloto a nie woda ,dezynfikowac to sie nie da nawet nie prubuj oparami takiej wody tez nie oddychaj alergia gwarantowana (katar) kazdy tu ma lupiez przynajmniej u mnie w klasie zwiazane to jest nie z brakiem witamin ale z woda. Ja teraz uzywam tylko zimnej wody na kuchni trafia ona bezposrednio czyli bez przechowywania w pojemnikach (ktore ta sa zrodlem bakterji) niestety nie znalazlem w (building regulations) jak czesto nalezy czyscic (Water Tank) przypuszczam ze tak samo jak baseny raz na tydzien ale kto to bedzie lazil na dach co tydzien?
Zimna woda niestety tez nie jest dobra ale lepsza niz z water tank. Ja taka wode jeden raz musze w imbryku grzac potem jak ostyga to uzywam do mycia glowy czy gotowania szybkich potraw(efekt zadowalajacy) Filtry wody nie pomagaja usunac bakterji raczej zanieczyszczenia czemiczne oraz metali
Srodki dezynfikujace znajdziecie na google.ie kilka irladczykow poroszalo temat ale powiem ze typowo z Tessco do kibli czy lazienek ale i tak nie pomoze(bakterje uodparniaja sie z czasem)
Wrzenie pomaga totalnie zabic bakterje oraz te najgozne wymagane jest 15min wrzenia. Sol oraz soda nie pomaga ale powiem ze lagodzi troche skotki zwiazane ze swedzeniem skory(uzywam do kapeli)
Kobiety maja troche lepiej gdyz system maja poltora razy odporniejszy niz meski ale tez juz slyszalem ze czasem maja problemy(swedzenie glowy, plecow)
Podatki bezposrednie i posrednie
hmm - ja licze troche inaczej bo zbieram podatki do kupy...
1% tax Levy
0,5% podwyzki VAT (placimy go niemal w kazdym produkcie)
Podniesiona akcyza na paliwo co sie przelozy na podwyzki innych cen (szacuje 2-5%)
Suma sumarum w plecy jakies 5%
Brudna woda tez jest opodatkowana
Nie wiem ile w innych miastach w Cork do City Consul trzeba zanieść opłatę za wodę 300e na rok , w tym jest tez oczywiście opłata za śmieci. - za dom 4 bedroom
Pomimo to musisz każdorazowo kupić bin tag 3 lub 5 e zależnie od wielkości śmietnika.
Wpuściłem do domu jednego jednego takiego, co teraz latają po domach i namawiają aby na nich głosować.
Akurat stara się o reelekcje bo już jest przy korycie w City Consul. Mówiłem mu o wodzie, pokazałem czajnik.
Miał przysłać list co się dzieje i do kiedy to będzie. Jak na razie nic.